Forum Ośrodek Jeździecki INDEKS w Rybniku Stodołach Strona Główna

KAJAKOWO

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Ośrodek Jeździecki INDEKS w Rybniku Stodołach Strona Główna -> Atrakcje
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Cytrynka




Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 3013
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Wto 22:34, 15 Wrz 2009    Temat postu: KAJAKOWO

Tak jak obiecałam wklejam tylko zdjecia. Proszę autora zdjęć tzn Pana Jurka o skomentowanie ich jak i dopowiedzenie wszystkiego...

Zbiórka 9.30 po paru chwilach kajaki wypakowane a my przymiareczki kapoków odstawiamy Wesoly

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

START

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]


[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

Dziewczyny ze sportu na trasie na nas czekały i z brzegu hallo machały Laughing

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

Tak się pływa tak się pływa KA JA KIEM Jezyk

Cytrynka& Company
[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

Procent i jego ster Iwona
[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

Marta i Łukasz łódź ratowniczą Mruga wyratowali parę duszyczek z krzaków, mielizn i innych opresji Jezyk
[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

Kopytko i Kacper Wesoly
[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

Waldki team
[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

Leszek i Paweł kajak light Jezyk

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

Pani Asia i Ewa

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

jak się potem okazało profeszynal krzaczor team hehehehhee

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

Kopytko i Kacper

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

META
[link widoczny dla zalogowanych]



[/b]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Cytrynka dnia Wto 10:18, 24 Lis 2009, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kawa




Dołączył: 11 Gru 2006
Posty: 1794
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Racibórz

PostWysłany: Śro 7:46, 16 Wrz 2009    Temat postu:

Noooo!! Pięknie , pięknie - a jednak poniektorych trzeba wysłać na kursik kajakowania . Widze tam pewną n i e z b o r n o ś ć ruchów - hihihi (dlatego tak dlugo płyneliście).- grunt to dobra zabawa.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Iburg




Dołączył: 11 Gru 2006
Posty: 1476
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Śro 7:54, 16 Wrz 2009    Temat postu:

Świetne, trochę tez zazdroszczę takiej wyprawy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kopytko




Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 41
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:34, 14 Wrz 2009
PRZENIESIONY
Śro 8:10, 16 Wrz 2009    Temat postu:

Był, ale uczestnicy polegli, zakwasy są tak znaczne, że nawet pisanie sprawia trudność
A serio było SSSSUUUUUUUUUPPPEEEEEERRRRRRR!!!!!!!!, kto z nami nie wiosłował niech żałuje, mnie bolą plecy (brak tapicerki), ręce ( brak silnika, no i byłam wiosłem sterującym, co i tak okazuje się lepsze, niż siedzenie z przodu bo Kacper obrywał ode mnie w głowę wiosłem) dłonie (odciski z wiosła) ramiona ( z wiosłowania) kolana( nie schowałam w czasie ślizgu pod kłodą) no i jeszcze prawa część tylnej części poniżej pleców( powodu nie zidentyfikowano) Poza tym do dziś suszą się moje spodnie, kurtka i buty. Na tym kończą się straty, a poza tym było rewelka. Po spływie byliśmy tak głodni, że moglibyśmy zjeść konia z kopytami ( co mi nawet przyszło do głowy patrząc na Goliata w stajni) Ale Pani Asia i Pan Jurek byli "Gotowi na wszystko" i poczęstowali wygłodniałych wioślarzy pysznym gulaszem i bigoskiem. Z utęsknieniem czekam na następny spływ. dzięki za super towarzystwo i super przygodę!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kopytko dnia Pon 20:41, 14 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cytrynka




Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 3013
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Pon 22:00, 14 Wrz 2009
PRZENIESIONY
Śro 8:11, 16 Wrz 2009    Temat postu:

Potwierdzam za Urszulką było CZADOWO. Prawdą jest, że na samym poczatku mine miałam nieciekawą i okropnie się bałam ale potem sama radość. Jak zawsze sprawdzona ekipa na wypady, przyroda, super przygoda...O siniakach bolących mięśniach itd już nie pamietam Mruga

Dziękuje bardzo !!!!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
procent




Dołączył: 03 Lis 2007
Posty: 133
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Książenice/Wrocław

PostWysłany: Śro 11:31, 16 Wrz 2009    Temat postu:

Wypad super , dziękuje wszystkim za mile spędzony czas Wesoly Koniecznie musimy to powtórzyć. Najbardziej podobało mi się jak Kopytko i Kacper "dopingowali się" pod koniec "rolada kluski rolada kluski ..."

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cytrynka




Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 3013
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Śro 14:24, 16 Wrz 2009    Temat postu:

Powtórka MUSOWA !!!! Wesoly Chciałabym wspomnieć, że podczas splywu miałam okazje podziwiać przepiękne ważki szkoda, że nie miało się aparatu przy sobie. Boje się pająków ale również przepiękne okazy i ich cudownie utkane pajęczyny można było podziwiać....Po drodze jedną krowa i jedna kaczka tyż spotkana Jezyk

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cytrynka




Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 3013
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Śro 17:31, 16 Wrz 2009    Temat postu:

META cdn

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MartaS




Dołączył: 11 Sie 2008
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Knurów

PostWysłany: Pon 19:22, 21 Wrz 2009    Temat postu:

Ja się oczywiście zgadzam z przedmówczyniami Wesoly Kajakowanie było fantastycznym przeżyciem. Możliwością sprawdzenia własnej koordynacji ruchowej hehe i współpracy z drugą osobą. Ja i Łukasz bardzo miło wspominamy ten niecodzienny wypadzik. Fajnie było się oderwać od codziennych trosk i po prostu zająć się wiosłowaniem, przenoszeniem kajaków lądem tam, gdzie nie było możliwości płynięcia ze względu na liczne przewrócone drzewa. Woda trochę śmierdząca Wink ale to się wytnie. Liczy się przyjemność i czas spędzony we wspaniałym towarzystwie Wesoly Bardzo mnie zdziwiły te zakwasy ? Nam nic nie było. Na drugi dzień czuliśmy się nówka nie śmigani Jezyk Po trzech godzinach wiosłowania byliśmy zmęczeni jedynie i głodni jak wilki. Niestety nie skosztowaliśmy tego pysznego bigosiku i gulaszu, o których wspomniała Ulcia Smutny Pojechaliśmy po naszego synka a jak wróciliśmy to te głodomory wszystko wymiotły hahaha Jezyk Teraz się z tego śmieję, ale wtedy nie było mi do śmiechu bo żołądek miałam przyklejony do kręgosłupa Smutny Pozostał nam McDonald Wink Ale to tylko świadczy o: wielkim zmęczeniu wycieczkowiczów, niebanalnym talencie kulinarnym P. Jurka i P. Asi i niesamowitym głodzie, który sprawia, że zapomina się o współtowarzyszach Rolling Eyes Jeszcze tylko dodam, że najśmieszniejszą załogę uformowały Iwonka i Madźka Laughing na samo wspomnienie pękam ze śmiechu Jezyk Mieliśmy przyjemność płynąć za nimi prawie cały czas i po prostu pokładaliśmy się ze śmiechu. Kto widział ten wie Jezyk Kto nie widział niech żałuje. Jedno jest pewne. Następnym razem rezerwuję miejsce za nimi Laughing Będzie kogo ratować, wypychać, posuwać i śmiać się do rozpuku Laughing Pozdrawiam Marta (cholerka. niech ktoś mi powie jak zmienić nazwę użytkownika? )

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
jurek




Dołączył: 20 Lis 2006
Posty: 911
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Pon 20:03, 21 Wrz 2009    Temat postu:

Cieszymy się, że zabawa w kajakowanie się spodobała i zapraszamy ponownie. Szkoda, że nie załapałem tematu pozarcia bigosu i gulaszu bo w odwocie czekała fasolka i gołąbki. Trzeba głośno krzyczeć bo ja jestem już trochę przygłuchy. Obiecuję, że następnym razem nikt nie będzie głodował. Pozdrawiamy i zapraszamy nie tylko na kajaki, ale na koniki, na zaprzęg lub po prostu na wizytę u nas. Wszyscy są mile widziani. Asia i Jurek

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
procent




Dołączył: 03 Lis 2007
Posty: 133
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Książenice/Wrocław

PostWysłany: Wto 23:25, 22 Wrz 2009    Temat postu:

O Marto ja Cię przepraszam ale posuwanie i wypychanie kajaka z krzaków , mielizn i tym podobnych opanowałyśmy do perfekcji hihi tylko trochę tyłek bolał na drugi dzień ale myślę , że udoskonalimy nasz patent Wesoly

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cytrynka




Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 3013
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Śro 6:11, 23 Wrz 2009    Temat postu:

Smarti napisał:
Niestety nie skosztowaliśmy tego pysznego bigosiku i gulaszu, o których wspomniała Ulcia Smutny Pojechaliśmy po naszego synka a jak wróciliśmy to te głodomory wszystko wymiotły hahaha Jezyk


Embarassed zapomnoł żech o Was


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MartaS




Dołączył: 11 Sie 2008
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Knurów

PostWysłany: Czw 19:13, 24 Wrz 2009    Temat postu:

Cytrus wyluzuj :* Wesoly

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MartaS




Dołączył: 11 Sie 2008
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Knurów

PostWysłany: Czw 19:15, 24 Wrz 2009    Temat postu:

Madziu nie mogę zaprzeczyć Byłyście po prostu THE BEST! Wesoly Te techniki to należałoby opisać szczegółowo i zgłosić do biura patentów Wesoly

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MartaS




Dołączył: 11 Sie 2008
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Knurów

PostWysłany: Czw 19:23, 24 Wrz 2009    Temat postu:

Panie Jurasieńku ja tylko poćwiczę sobie garnek (oj przeprasam Mruga )gamę i na drugi raz nie omieszkam ugotować (ups Mruga ) to znaczy zademonstrować Mruga Nie dam se też w kaszę dmuchać i jak to mówią: po trupach do bigosu Pozdrawiam cieplutko Wesoly

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Ośrodek Jeździecki INDEKS w Rybniku Stodołach Strona Główna -> Atrakcje Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group, modified by MAR
Inheritance free theme by spleen & Programosy

Regulamin